Co to znaczy wartościowa treść? Poradnik dla publikujących

utworzone przez | 8 marca 2019, 14:55

Po kilku szkoleniach z Social Sellingu oraz dzięki prośbom moich klientów stanęłam przed zadaniem wyjaśnienia terminów, które są często używane w kontekście treści (contentu), ale tak naprawdę nie wiadomo, co oznaczają. Spisałam więc to, co znaczą one dla mnie.

Wartościowa treść jest:

Angażująca – po czym poznać zaangażowanie? U mnie po tym, że skomentowałam lub udostępniłam czyjegoś posta. Kiedy to robię? Kiedy jest wyjątkowo fajnie opracowany (content) albo dotyczy zagadnienia, które uważam za interesujące dla moich odbiorców. Np. bardzo rzadko udostępniam ogłoszenia o pracę (poza marketingiem i PR), ale ten post programisty PHP był zbyt dobry, żeby go nie udostępnić: https://www.linkedin.com/feed/update/activity:6280655187954798592/

Inspirująca – uwielbiam treści, które pokazują mi nową perspektywę albo wskazują nowe teorie, ludzi, zjawiska. Chyba najbardziej inspirujący artykuł stworzony przeze mnie, to lista kobiet, które warto śledzić na LinkedIn: https://www.linkedin.com/pulse/10-liderek-opinii-które-warto-obserwować-na-linkedin-marta-smyrska/

Użyteczna – siedziałam kiedyś w agencji i robiłam prasówkę, kiedy na stronach prawnych (zwykle nuda, prawda?) zobaczyłam elektryzującą notatkę dotyczącą orzeczenia w sporze SN z ZUS, którego inicjatorką byłą jakaś dzielna mama. Dzięki artykułowi odzyskałam kilka tysięcy złotych, sprawiłam, że dział kadr mojej firmy poszedł na szkolenie do ZUS i pomogłam innym koleżankom – mamom, którym ZUS niekorzystnie obliczył podstawę wymiaru zasiłku macierzyńskiego. OK, to jest dość zaawansowany przykład, ale warto go rozważyć w kontekście tworzenia treści: czy tym, co publikujesz, możesz sprawić, aby ktoś zarobił lub oszczędził pieniądze, ułatwił sobie pracę lub życie? Albo przynajmniej poczuł się lepiej?

I ostatni poziom: spójna

Jak utrzymać uwagę naszych odbiorców? Odpowiedź, którą Marian Salzman proponuje w książce Agile PR, to czerwona nitka. Trzymasz się jej tak długo, aż dotrzesz do celu. Czerwona nitka to koncept strategiczny, nasze krosna, na których tkamy narrację wokół produktu czy usługi.

Nasza praca na LinkedIn w gruncie rzeczy jest podobna do twórczości ekip tworzących popularne seriale telewizyjne. Bez regularnych niespodzianek historia stanie się przewidywalna i nudna. Ludzie przestaną ją zauważać. Bez wiarygodnej wewnętrznej logiki odbiorcy pomyślą, że cała historia jest przypadkowa i zmyślona, i przestaną o nią dbać.

Podsumowanie procesu w 12 punktach

1. Zanim zrobisz plan publikacji, rozpisz swój proces sprzedaży.
Jak teraz docieram do klientów? Jak mogę to robić na LinkedIn?

2. Wybierz unikalną grupę docelową.
Do kogo będę mówić? A do kogo na pewno nie?

3. Określ jej potrzeby.
Czy rozumiem potrzeby i cele moich odbiorców?

4. Znajdź swoją czerwoną nitkę.
Jakiej narracji będę się trzymać? Jakie będą jej charakterystyczne elementy?

5. Zgromadź zasoby.
Co będę udostępniać?

6. Wzbudź ciekawość.
Do jakiego niebanalnego problemu, zaskakującej statystyki lub historii mogę się odwołać?

7. Dotknij realnych problemów.
Jak mogę pomóc moim potencjalnym klientom?

8. Buduj swoją wartość.
Co jest wartościowe w oczach moich potencjalnych klientów? Do jakich wartości mogę się odwołać?

9. Pokonaj przeszkody.
Jakie są zarzuty moich klientów? Co może ich niepokoić?

10. Zbuduj porozumienie.
Szukaj punktów wspólnych.

11. Finalizuj transakcje.
Co ostatecznie przekonało klienta? Jak mogę to wykorzystać?

12. Podtrzymuj kontakt.
Jak często i w jaki sposób będę się kontaktować na LinkedIn z moją siecią?

Powyższy wpis stanowi fragment workbooka o LinkedIn, który możesz pobrać tutaj.

Jeżeli nie masz uzupełnionego konta na LinkedIn – zrób to jak najszybciej, aby ułatwić Twojemu odbiorcy poznanie Twojej oferty. Jeśli potrzebujesz pomocy – skorzystaj z naszej oferty Konto pracujące na LinkedIn.